Strażnicy obiecują, że zwiększą aktywność i będą w śmieciach
przy ul. Szafera grzebać częściej. Wyrzucili śmieci tuż przy czwartym wejściu na Cmentarz Centralny zaczynają
gromadzić się śmieci. Sądząc po ich ilości, nie zostały
wyrzucone przez pojedynczą osobę, a zrzucone z samochodu.
Zdaniem spacerowiczów, proceder wyrzucania tu śmieci trwa
od kilku tygodni. Nikt się nie boi, że przyłapie ich straż
miejska, bo jest to wejście na cmentarz oddalone jest od ulicy
Wierzbowej o około 100 metrów. By dojść do mieszczącej się tu
bramy, trzeba przejść między domami jednorodzinnymi. Miejsce
jest więc ukryte przed widokiem publicznym.
Można tu jednak dojechać samochodem, gdyż od ulicy Wierzbowej
oraz od placu Słowińców prowadzą dobre drogi gruntowe.
- Nikt nam nie sygnalizował, że ktoś wyrzuca tu śmieci
- mówi Renata Maniszewska z Zakładu Gospodarki
Komunalnej. -Zaraz poślemy tam ludzi. Zaczynają się akurat
roboty publiczne, podczas których osoby te m.in. sprzatają
śmieci. Zaraz ich tam wykorzystamy.